Choć ci pokażę hardkor, jak dzieciak wali wiadro Z ziomalami na bando palę, aż nie palo santo Niekocha nas to państwo, to nie my jak DiCaprio A w roku zero zero dalej mówię elo braciom Zawiną prokuratora niejeden ziomek czeka, tak rodzi się legenda w studio Zoo...
Bo ciągle gdzieś pali się spliff I myślę o gotówce, już wiem o co chodzi Bo świat składa cały się z cyfr Byłem tu wcześniej przed deszczem Gdy było słonecznie i stałem tu zanim mnie zmył Teraz sam nie wiem gdzie jestem Bo płynę przez ws...
Masz w sobie ogień większy niż mogliby się spodziewać (Hop, hop, hop, hop) Miłość jest dla wszystkich (Ha) LGBT, wysokich i niskich (Money, money, hop, hop) Oraz szarej myszki (Yeah) Niech się kochają Stany oraz ISIS Wysyłam buziaki oraz kisses (Ooo, mua)...
Dzieciaki robią wszystko dla kariery, a ja jestem typem, co nie robi dla niej nic Ja tylko siedzę i biorę papiery, bo SBM działa w chuj lepiej niż LSD Pomysł mi znowu do głowy wystrzelił, a ja tylko siedziałem w aucie jak Kennedy Nigdy się kurwa nie pchałe...